sobota, 15 września 2012

Doładowanie

Osiemnasta, wracamy ze spaceru. Długiego spaceru, z bieganiem i wygłupami.
- Tatuuuuuuś, a założysz mi kapcie? Bo ja jestem taaaaaaki zmęczony, że nie dam rady....
- Wiesz co? Jak jesteś taki zmęczony, to idź już prosto do łóżeczka, bez kapci.
- NODOBRAZAKŁADAM.