czwartek, 19 kwietnia 2018

Gruszka

- Tatusiu, pokroisz mi gruszkę?...
- Nie, zjedz całą.
- Tatusiu, pokroisz mi gruszkę?... Plosię...
- A nie możesz zjeść całej?
- Nie... Chcę pokrojoną!...
...
- Tatusiu, pokroisz mi gruszkę?...
Przeczekać się nie udało. Oderwałem się od kompa, wstałem. Obrałem gruszkę. Podałem.
- Ale ja chcę na małe kawałeczki!
...
Pokroiłem na małe kawałeczki. Podałem widelczyk.
- Dzięki, ale mam zajęte ręce.
-.-

wtorek, 17 kwietnia 2018

Siła spokoju

Alusia znów zeskakuje ze schodów. Mamusia krzyknęła, ja zachowuję spokój.
- Alusiu, zatrzymaj się i popatrz na mnie. Bardzo proszę: nie brykaj na schodach - tłumaczę cierpliwie.
- Dobrze, tatusiu - zapewniła mnie.
- Bardzo proszę - podkreśliłem. - Jak następnym razem będziesz brykać, to już nie będę prosić. Będę krzyczał i będę zły. Rozumiesz?
- Tak, tatusiu - zapewniła mnie skwapliwie Alusia.
Odwróciłem się, aby wrócić do swoich za.... PIERDUT!!! ...nie zdążyłem.... Alusia siedzi pod schodami, masuje nogę i patrząc na mnie groźnie, warknęła:
- Nie brykałam!...
Ta, jasne... Cała? Cała. Pomoc potrzebna? Nie, rozmasowała sobie sama. Czyli mogę usiąść do bloga.

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Trochę pyszny soczek

- Tata, nalej mi soczku, Ale bez wody, bo wtedy nie będzie takie jabłkowe i pyszne.
Nalałem. Z odrobiną wody. Niepostrzeżenie!
- I jak? Jest pyszne?
- Trochę. Ale skutecznie.
Najważniejsze!