sobota, 15 grudnia 2018

Adehada

- Wy to chyba ADHD macie... - stwierdziła Mamusia
- Co to jest adehada? - zaciekawiło Alusię
- Że nie potraficie ustać spokojnie.
- E. Ja potrafię stać spokojnie - zaoponował Ituś. Ze stoickim spokojem.
- Żartuję. Nie macie ADHD...
- E! JA LUBIĘ MIEĆ ADHD! - zaprotestowała skacząca w miejscu Alusia.

piątek, 14 września 2018

Me gusta... cambio!

- Tata? Nałożysz mi lody? - prosiła mnie Alusia. Śniadanie zjedzone tak, jak prosiłem, więc jak najbardziej.
- Ale nie mamy lodów! - powiedziałem, odkrywszy braki magazynowe.
- Są! A te? - Alusia wskazała leżące z boku szuflady zamrażarki pudełko.
Niestety, musiałem ją roczarować: - Te są cytrynowe. A ty nie lubisz cytrynowych.
- Kiedyś nie lubiłam - przyznała - Ale teraz postanowiłam lubić.
Problem rozwiązany!

poniedziałek, 14 maja 2018

Pełna świadomość

- Alicja! Tak się nie wchodzi na zjeżdżalnie! - Wiem. - Alicja! Nie pozwalam tak wchodzić na zjeżdżalnię! - Mamusia też nie pozwala.

czwartek, 19 kwietnia 2018

Gruszka

- Tatusiu, pokroisz mi gruszkę?...
- Nie, zjedz całą.
- Tatusiu, pokroisz mi gruszkę?... Plosię...
- A nie możesz zjeść całej?
- Nie... Chcę pokrojoną!...
...
- Tatusiu, pokroisz mi gruszkę?...
Przeczekać się nie udało. Oderwałem się od kompa, wstałem. Obrałem gruszkę. Podałem.
- Ale ja chcę na małe kawałeczki!
...
Pokroiłem na małe kawałeczki. Podałem widelczyk.
- Dzięki, ale mam zajęte ręce.
-.-

wtorek, 17 kwietnia 2018

Siła spokoju

Alusia znów zeskakuje ze schodów. Mamusia krzyknęła, ja zachowuję spokój.
- Alusiu, zatrzymaj się i popatrz na mnie. Bardzo proszę: nie brykaj na schodach - tłumaczę cierpliwie.
- Dobrze, tatusiu - zapewniła mnie.
- Bardzo proszę - podkreśliłem. - Jak następnym razem będziesz brykać, to już nie będę prosić. Będę krzyczał i będę zły. Rozumiesz?
- Tak, tatusiu - zapewniła mnie skwapliwie Alusia.
Odwróciłem się, aby wrócić do swoich za.... PIERDUT!!! ...nie zdążyłem.... Alusia siedzi pod schodami, masuje nogę i patrząc na mnie groźnie, warknęła:
- Nie brykałam!...
Ta, jasne... Cała? Cała. Pomoc potrzebna? Nie, rozmasowała sobie sama. Czyli mogę usiąść do bloga.

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Trochę pyszny soczek

- Tata, nalej mi soczku, Ale bez wody, bo wtedy nie będzie takie jabłkowe i pyszne.
Nalałem. Z odrobiną wody. Niepostrzeżenie!
- I jak? Jest pyszne?
- Trochę. Ale skutecznie.
Najważniejsze!

środa, 7 lutego 2018

Prośba

- Tato... Plosię, nie traktuj mnie, jak dziecko...

wtorek, 30 stycznia 2018

Sooo sweet!

- Chcę się do ciebie przytulić, bo ty jesteś najkochańszym tatusiem na świecie.