piątek, 19 lipca 2013

Płatki z mlekiem

-Ślurrrrrrrrrrrrrrrrrrp...
-Ślurrrrrrrrrrrrrrrrrrp...
- Ituś! Przestań! To jest okropne zachowanie i proszę przestań siorbać przy jedzeniu - nie wytrzymałem w pewnym momencie.
- Jakie zachowanie?
- Siorbanie i mlaskanie - powtórzyłem.
- A co to znaczy?
- Siorbanie? To właśnie to, co przed chwilą robiłeś.
- O tak? ŚLUUUUUUUUUUUUURRRRRRRRRRRRRRRPPPPPPPPPPPPPPP!!!!!!!!!?

poniedziałek, 8 lipca 2013

Obmyślam nowy plan

Ituś obudził się rano i jeszcze zanim wstał w jego głowie zaczął krystalizować się plan.

- Będę żądał... - pomyślał głośno.
Jak wiadomo, najpewniejsze do realizacji są plany proste. Ten plan zapowiadał się znakomicie. Po chwili jednak Ituś doszedł do wniosku, że czegoś jeszcze tutaj brakuje. I wtedy kolejna myśl wpadła tak szybko, że od razu została wypowiedziana na głos:
- Będę żądał okupu!
Taaak... Pozostały jeszcze szczegóły. Nie wolno zapominać o szczegółach: bez nich najlepszy plan może się okazać niewypałem.
- Lizaka. - dało się słyszeć, gdy kolejny element układanki trafił na swoje miejsce.
Najwyraźniej sztab szarych komórek postawionych w najwyższy stopień gotowości dopiero się jednak rozkręcał:
- Wiadra lizaków.
Ta drobna poprawka czyniła plan o wiele lepszym. Kolejna uczyniła go doskonałym:
- Dwóch wiader. Jedno dla Zosi.


Później w ciągu dnia, została przeprowadzona akcja - ściśle z wytycznymi - i tylko absolutnie nieprawdopodobny zbieg okoliczności spowodował pokrzyżowanie prawie doskonałego planu. Ale następny z pewnością wypali.

Zagadka: Jakie to święto?

Itek przyszedł do kuchni zawołany na kolację przez I.
- A co to jest?
- Pasta.
- ... to tak jak królik jest - Święto Pasty!
*-odpowiedź w komentarzu :)