wtorek, 8 października 2013

Wiara w żółwie

Dziś po drodze do przedszkola omawialiśmy dogmaty wiary.

- Tatuś, a czy anioły istnieją?
- Nie - odpowiedziałem zgodnie z najlepszym stanem mojej wiedzy.
- A babcia i dziadziuś w nie wierzą.
- Ok. Jak kiedyś przyprowadzą jakiegoś, to powiem, że się myliłem i że jednak istnieją.
- Aha.
Po chwili Ituś dalej głośno myślał:
- A oni wierzą, chociaż nie da się ich zobaczyć... A ja wierzę w żółwie ninja... Ale ich też nie można zobaczyć, bo też nie istnieją.

poniedziałek, 7 października 2013

Plewy

Mamusia Itusia ugotowała pyszny rosołek.
- Zawołaj malca - otrzymałem polecenie.
"Najważniejsze, to dawać dzieciom wybór." - podpowiadało mi doświadczenie.
- Ituś! Chcesz rosołek z makaronem, czy makaronik z rosołkiem? - zawołałem.
Po małym opóźnieniu na rozruch trybików Ituś zmrużył oczy i spojrzał na mnie czujnie.
- Powtórz.
"Ale na plewy się nie nabiorą." - podpowiadało mi nowe doświadczenie.