Mamusia Itusia ugotowała pyszny rosołek.
- Zawołaj malca - otrzymałem polecenie.
"Najważniejsze, to dawać dzieciom wybór." - podpowiadało mi doświadczenie.
- Ituś! Chcesz rosołek z makaronem, czy makaronik z rosołkiem? - zawołałem.
Po małym opóźnieniu na rozruch trybików Ituś zmrużył oczy i spojrzał na mnie czujnie.
- Powtórz.
"Ale na plewy się nie nabiorą." - podpowiadało mi nowe doświadczenie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz