W jednym z odcinków Goryla Magilli ( bajki starej jak świat, a nawet bardziej, bo z 1964 roku: http://pl.wikipedia.org/wiki/Goryl_Magilla ) tytułowy bohater zjadał (jak zwykle) masę bananów. Gdzieś tam później prezentując tężyznę fizyczną - ładnie było widać jak piętrzą się bicepsy Magilli. Ituś połączył to oczywiście ze wszystkim światłymi poradami (jedz, będziesz duży i silny) i natychmiast po zjedzeniu banana zgiął rękę w łokciu i patrząc na biceps ocenił krytycznie:
- Jeszcze nie rosną...
Dla pewności po jakimś czasie sprawdził ponownie :)
poniedziałek, 28 marca 2011
Brudna podłoga
Wróciliśmy do domu, pomogłem Itusiowi zdjąć kurtkę i poprosiłem, żeby buciki zdjął sam. Wiąże się to zazwyczaj z siadaniem na podłodze.
- Ale podłoga jest brudna! - zaprotestował Itus.
Różnie bywa, może faktycznie jest czymś uzyzrana. Dla pewności sprawdziłem. Wyglądało ok.
- Nie jest brudna, możesz usiąść - zapewniłem.
- A tu? Zioać, tu jest okruszek! - powiedział Ituś trącając coś paluszkiem.
Faktycznie. Okruszek był.
- Ale podłoga jest brudna! - zaprotestował Itus.
Różnie bywa, może faktycznie jest czymś uzyzrana. Dla pewności sprawdziłem. Wyglądało ok.
- Nie jest brudna, możesz usiąść - zapewniłem.
- A tu? Zioać, tu jest okruszek! - powiedział Ituś trącając coś paluszkiem.
Faktycznie. Okruszek był.
wtorek, 8 marca 2011
Śpiesz się powoli
- Kupa! - zameldował nagle Ituś przerywając naszą zabawę.
- No to szybko, śmigaj! - zareagowałem natychmiast. Zwykle Ituś zabiera ze sobą jakąś zabawkę, albo dwie, na czas zasiadania na nocniku. Chwilę potrafi to zająć, a dzięki temu nie nudzi mu się. Tym razem Ituś również chciał wziąć coś ze sobą, ale czas naglił. W związku z tym schodząc ze mnie i idąc do kącika z zabawkami pertraktował:
- Ale połoli, nie łychodź jeszcze kupo!...
- No to szybko, śmigaj! - zareagowałem natychmiast. Zwykle Ituś zabiera ze sobą jakąś zabawkę, albo dwie, na czas zasiadania na nocniku. Chwilę potrafi to zająć, a dzięki temu nie nudzi mu się. Tym razem Ituś również chciał wziąć coś ze sobą, ale czas naglił. W związku z tym schodząc ze mnie i idąc do kącika z zabawkami pertraktował:
- Ale połoli, nie łychodź jeszcze kupo!...
Subskrybuj:
Posty (Atom)