Gościnnie występuje I!
W czasie podróży Ituś zgłodniał i postanowił posilić sie chrupkami. Paczka była w mojej torbie i podawałam mu kolejną porcję na żądanie. Żeby coś się działo, za każdym razem pytałam: Ile?
Ituś odpowiadał - Trzy.
Po kilku rundach postanowiłam rzecz urozmaicić.
- Ile?
- Trzy.
Podałam dwa chrupki i zapytałam: Ile brakuje żebyś miał trzy?
Ituś podumał chwileczkę i rzucił - Jednego.
(ok!)
Kolejna runda. Tym razem podałam tylko jednego chrupka i zapytałam ile brakuje do trzech?
Dłuższa chwila namysłu i tryumfalna odpowiedź: Dwa!
(Doskonale!)
Przetrenowaliśmy nową umiejętność na kolejnych porcjach ze 100% skutecznością.
No to czas na nowe wyzwanie. Podałam Itusiowi trzy chrupki i zadałam trudne pytanie:
Ile ci zostanie chrupków jak oddasz mi jednego?
Chwila ciszy, krzywy uśmieszek i odpowiedź:
Nie dam!
poniedziałek, 19 grudnia 2011
sobota, 10 grudnia 2011
Koszmary senne
- Buu...u....u.... - Ituś obudził się z delikatnym pochlipywaniem. Przytuliłem, pocałowałem czółko.
- Tatuś... Miałem straszny sen...
- Ale to tylko sen - uspokajałem - A co ci się śniło?
- Miałem taki straszny sen. Śniło mi się, że Mamusia mi zjadła wszystkie flytki. I ja się nie najadłem...
- Tatuś... Miałem straszny sen...
- Ale to tylko sen - uspokajałem - A co ci się śniło?
- Miałem taki straszny sen. Śniło mi się, że Mamusia mi zjadła wszystkie flytki. I ja się nie najadłem...
Samoświadomość
...
- Ale ja mówię o niegrzecznych dzieciach
- A ty jesteś grzeczny? - zapytała Mamusia
- Teraz tak, bo jem.
- Ale ja mówię o niegrzecznych dzieciach
- A ty jesteś grzeczny? - zapytała Mamusia
- Teraz tak, bo jem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)