Ituś w swoim pokoju koloruje obrazek.
- Tatuś, jakiego koloru jeleń ma rogi? - dobiegło mnie pytanie.
- Idź, wpisz w Googla "jeleń" i sprawdź - odpowiedziałem pół żartem i kontynuowałem rozmowę z Mamusią w kuchni. Po chwili usłyszałem z oddali kolejne pytanie:
- A co to jest bóbra jeleń?
- Bóbra jeleń?... - zgłupiałem.
- No a co powiedziałeś? - rzucił Ituś wchodząc do kuchni.
- A - zjarzyłem - wpisz w Googla "jeleń".
- A co to znaczy?
Dobre pytanie. W sumie...
- Chodź, pokażę ci.
Chwilę później otworzyłem nową stronę w przeglądarce i Ituś samodzielnie pisał, głośno literując:
- Jiiiii....
- eee....
- lyyy...
- Znowu e?...
- Tak.
- eee...
- O, zobacz, tu już nam podpowiada się "jeleń" - pokazałem i kliknąłem. Do problemu "ń" podejdziemy innym razem, dziś cel jest inny.
Kliknąłem w obrazy i kolejne kilka minut Ituś zafascynowany przeglądał zdjęcia. Później przyniósł obrazek, usiadł obok komputera i rysował zerkając na zdjęcia co chwilę.
No, to pierwszy krok za nami!
wtorek, 14 stycznia 2014
sobota, 11 stycznia 2014
Pychota!
Przygotowałem obiad. Kurczak zasmażany w boczku podany z ryżem w sosie śmietankowym z suszonymi śliwkami.
- Pychota! - pochwalił Ituś po spróbowaniu.
- O! - wyrwało się Mamusi z zazdrością. - A jak ja coś ugotuję, to mówisz "Babci lepsze!"
- I Tatusia - uzupełnił Ituś skrupulatnie.
- Pychota! - pochwalił Ituś po spróbowaniu.
- O! - wyrwało się Mamusi z zazdrością. - A jak ja coś ugotuję, to mówisz "Babci lepsze!"
- I Tatusia - uzupełnił Ituś skrupulatnie.
Kwadratowa koszula
Ituś był z Mamusią na zakupach, gdzie sam wybrał sobie koszulę. Bardzo zadowolony postanowił pochwalić się mi natychmiast, jak tylko wróciłem z pracy.
- Tatuś! Mamusia kupiła mi świetną kwadratową koszulę! - krzyknął podekscytowany Ituś.
- Kwadratową? - zapytałem podobnym głosem, gdyż udzielił mi się jego entuzjazm.
- No! - potwierdził Ituś - Kwadratową z kwadratem!
- Wow! Niesamowite - powiedziałem zupełnie szczerze i poprosiłem - Koniecznie mi pokaż!
Ituś zaprosił mnie do swojego pokoju, i pokazał bardzo fajną koszulę w kratę - i do tego z kwadra...yyy... krawatem!
- Tatuś! Mamusia kupiła mi świetną kwadratową koszulę! - krzyknął podekscytowany Ituś.
- Kwadratową? - zapytałem podobnym głosem, gdyż udzielił mi się jego entuzjazm.
- No! - potwierdził Ituś - Kwadratową z kwadratem!
- Wow! Niesamowite - powiedziałem zupełnie szczerze i poprosiłem - Koniecznie mi pokaż!
Ituś zaprosił mnie do swojego pokoju, i pokazał bardzo fajną koszulę w kratę - i do tego z kwadra...yyy... krawatem!
Subskrybuj:
Posty (Atom)