"Możliwości dzieci nie mogą być ograniczane portfelem rodziców"
Ale ograniczone portfelem samorządu mogą jak najbardziej? Jeśli 1/4 dzieci nie może mieć angielskiego, bo rodziców nie stać - to źle. Jeśli wszystkie dzieci pozbawimy możliwości nauki angielskiego bo samorządu nie stać, to dobrze?
"Dla mnie najważniejsze jest to, aby przedszkole było dostępne dla wszystkich dzieci i traktowało je równo. "
Byle równo. Opakowanie zastępcze - równe dla wszystkich. To może państwo wyposaży dzieci w rozlatujące się po 1 miesiącu trampki, 2 koszulki i jedną parę spodni na 3 lata? Będą traktowane równo!
Pójdźmy dalej tym tropem! Czemu nie, przecież to Ministerstwo wyznacza kierunek!
- Zakaz kupowania dzieciom zabawek! - są dzieci, które zabawek nie mają. a przecież "najważniejsze jest to, aby ... dzieci traktowano równo."
- Zakaz kupowania dzieciom ubrań inne, niż "jedyne słuszne wyznaczone przez Ministerstwo" - przecież "najważniejsze jest to, aby ... dzieci traktowano równo." Tutaj pierwsze kroki poczynił już minister Giertych wprowadzając mundurki. Zupełnie niejasne jest, dlaczego pomysł pierwotnie ograniczono do szkoły.
- Są w Polsce dzieci niedożywione. Ograniczmy zatem ilość kalorii dla wszystkich dzieci. Wprowadźmy oczywiście kontrole i kary za dokarmianie - przecież "najważniejsze jest to, aby ... dzieci i traktowano równo."
- Pani Minister w jednym z wywiadów była uprzejma powiedzieć, że w Warszawie nie ma problemów z realizacją zajęć dodatkowych. ZAKAZAĆ NATYCHMIAST! Przecież "najważniejsze jest to, aby ... dzieci i traktowano równo."
Dzięki temu wszystkie przedszkolaki będą "równo" zadowolone!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz