Babcia, nieco przerażona ekspresją Itusia i wizją nadchodzącej zagłady (tydzień z Itusiem) dostała zadanie - założyć mu pampersa na drogę. Ituś tradycyjnie - usiłuje spieprzyć z kanapy. Bacia, z niczym nie uzasadnioną nadzieją w głosie:
- Itulku, będziesz grzczny jak przyjedziesz do babci?...
Ituś (z charakterystycznym krzywym uśmieszkiem i radosnym rechocikiem:
- Będę broił!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz