Spacer z Mamą. Wybierają się na pocztę, żeby wysłać polecony. Mama tłumaczy:
- Idziemy na pocztę, żeby wysłać...
- Mejla! - kończy oczywistą rzecz zniecierpliwiony Dzidzia. Będą mu tu takie rzeczy jak dziecku tłumaczyć...
I jak ja mu wytłumaczę co oznaczają słowa "ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie"...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz