niedziela, 21 lutego 2010

Niea kogo!

Dzidzia jest bardzo uprzejmy. Kiedyś, poproszony o wyrzucenie czegoś do śmieci, grzecznie udał się do kuchni, otworzył szafkę pod zlewem, wrzucił papierek, zamknął szafkę i zrobił "papa!". Po namyśle otworzył szafkę jeszcze raz, zrobił "papa!" tak, żeby papierek mógł widzieć, zamknął szafkę i zadowolony wrócił do zabawy.
Ale czy konieczny jest chociaż papierek do robienia "papa!"?
Jednym z szatańskich pomysłów I było nauczenie Dzidzi "Nie ma nikogo". Dziś wychodząc z łazienki, Dzidzia jak zawsze zgasił światło, a przed zamknięciem drzwi dorzucił jeszcze:
- Tam niea kogo, papa!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz